7 grudnia o godz. 8:00 rozpoczęliśmy trzydniową wycieczkę klas IV i V, dofinansowaną z programu „Poznaj Polskę”. Pierwszym punktem naszej wycieczki był spacer po Opactwie Benedyktynów w Tyńcu, podczas którego poznaliśmy jego niezwykłą i przejmującą historię. Następnie udaliśmy się do Kalwarii Zebrzydowskiej. Podziwialiśmy malownicze położenie sanktuarium, wspaniałe wnętrza, szczególnie skupiając się na niesamowitym obrazie Matki Boskiej Kalwaryjskiej. Zwiedzanie zakończyliśmy w restauracji Domu Pielgrzyma, gdzie mieliśmy możliwość zamówienia gorącej herbaty czy pysznej kremówki. Naszym kolejnym przystankiem był Park Miniatur w Inwałdzie. Spacerując alejkami, podziwialiśmy wspaniałe budowle oraz zapoznawaliśmy się z architekturą i historią najsłynniejszych zabytków. Po przyswojeniu odpowiedniej dawki wiedzy przyszedł czas na zabawę w Baśniowym Lesie Świętego Mikołaja. Skorzystaliśmy z takich atrakcji Lunaparku jak „Autoscooter” czy „Beczułki”. Znakomitym ćwiczeniem zmysłu orientacji okazał się być dla nas „Zielony Labirynt”. Wbrew pozorom znalezienie właściwej drogi wcale nie było proste. Nasz pobyt w Inwałdzie zakończyliśmy spotkaniem ze świętym Mikołajem oraz pamiątkowymi zdjęciami w świetlistej scenerii. Następnie przejechaliśmy do hotelu w Kętach, gdzie czekał na nas pyszny posiłek i zasłużony odpoczynek.
Drugiego dnia naszej wycieczki wyruszyliśmy do Ustronia Śląskiego, aby w Leśnym Parku Niespodzianek spotkać się „oko w oko” z niesamowitymi zwierzętami. Mieliśmy tutaj możliwość spacerowania w towarzystwie alpak, saren, danieli czy kóz karpackich, które okazały się być bardzo przyjazne. Obserwowaliśmy także jenoty, muflony, żbiki, a nawet żubry. W południe oglądaliśmy zjawiskowe pokazy lotów sów oraz drapieżnych ptaków. Dostojne bieliki, zwinne jastrzębie czy sprawne sokoły przelatywały tuż nad naszymi głowami. W Alejach Bajkowych, gdzie usytuowane są różne ekspozycje, mogliśmy przypomnieć sobie najpiękniejsze baśnie. Następnym punktem naszej wycieczki było Muzeum Ognia w Żorach. Po rozwiązaniu wszystkich zagadek i przeprowadzeniu eksperymentów, poznaliśmy potęgę żywiołu ognia. Po powrocie do hotelu, spędzaliśmy czas na grach i zabawach zespołowych.
Ostatni dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy od przejazdu do Katowic i spaceru po zabytkowym osiedlu Nikiszowiec. Następnie udaliśmy się do Chorzowa, aby zwiedzić Stadion Śląski, który - cytując naszą młodzież - „robi wrażenie” . Szczególnie zainteresowała nas szatnia zawodnicza, loża VIP oraz komisariat policji. Ostatnim przystankiem w drodze do domu był Radzionków i Muzeum Chleba, Szkoły, Ciekawostek. Tam posłuchaliśmy muzyki z poligonu, dowiedzieliśmy się do czego służył drewniany piórnik oraz jak wyglądała suszarka do włosów na początku XX wieku. Na koniec samodzielnie przygotowaliśmy bułki-warkoczyki, których smak pamiętamy do dziś.